Wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin spotkał się z przedsiębiorcami z regionu a także z rektorami kujawsko-pomorskich uczelni. Mówił m.in. o zmianach w ustawie o szkolnictwie wyższym. Złożył też kwiaty pod „głazem pamięci” na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym.

Chwila ciszy i skupienia. Wicepremier złożył kwiaty przy „głazie" upamiętniającym tragiczne wydarzenia na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym z października 2015 roku. Podczas studenckiej imprezy na inaugurację roku akademickiego, na skutek poważnych obrażeń zginęło troje studentów.

Wizyta na UTP była też okazją do rozmów z rektorami kujawsko-pomorskich uczelni. Wyzwania, problemy szkolnictwa wyższego i zmiany ustroju - to główne tematy spotkania. - Usłyszeliśmy parę słów na temat tego, jakie główne zmiany są i będą wniesione do ustawy o szkolnictwie wyższym; czego powinniśmy się w najbliższych latach spodziewać - mówi prof. Tomasz Topoliński, rektor UTP.

Nowa ustawa o szkolnictwie wyższym wejdzie w życie najprawdopodobniej w październiku 2018 roku. Takie spotkania mają uczelnie przygotować, ale też być wskazówką dla przedstawicieli rządu, w jakim kierunku zmiany powinny pójść.

Nowa ustawa ma zwiększyć swobodę uczelni wyższych, które większość spraw będą mogły załatwić nie na poziomie ustawowym a statutowym uczelni. Przedstawiciele rządu chcą, by wszystkie placówki, także z mniejszych miast, miały równe szanse na dynamiczny rozwój. Ministerstwo stawia też na zróżnicowane uczelnie, przede wszystkim tzw. badawcze. Taki status ma szansę zdobyć Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. - Sformułujemy pewne kryteria, ogłosimy konkurs, pokażemy pewną drogę dojścia. Pokażemy, jakie będą korzyści i zarazem zobowiązania ze statusu uczelni badawczych, a potem niech wygrywa najlepszy - zapowiada Jarosław Gowin, wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Dlatego liczy się współpraca. A zapewni ją porozumienie podpisanie między trzema Centrami Transferu Technologii, działającymi przy UTP, UKW i UMK, które na co dzień ułatwiają współpracę uczelni z przedsiębiorcami. - Uczelnie nie są konkurencyjne w transferze technologii. Te rozwiązania, nad którymi pracują nasi naukowcy, mogą się doskonale wspierać - przekonuje Paweł Matlakiewicz Centrum Transferu Technologii UMK w Toruniu. - Podpisanie dzisiejszego porozumienia, które zbliża sferę nauki i sferę biznesu; które komercjalizuje wszystkie dobre rzeczy; które z uczelni wychodzą i są przekładane na rzeczywistość - to bardzo ważne przedsięwzięcie - przemawiał Mikołaj Bogdanowicz, wojewoda kujawsko-pomorski.

Ważni dla regionu są także przedsiębiorcy. Jarosław Gowin spotkał się z przedstawiciele najprężniej działających firm. Były pytania i dyskusja o problemach m. in. związanych z brakiem pracowników. - My nie zwiększymy mocy produkcyjnej z dnia na dzień, bo już tych rąk do pracy nie ma. Ukraińców już zatrudniliśmy, więcej się nie da. Są pewne ograniczenia - tłumaczył Tomasz Zaboklicki, prezes zarządu PESA SA.

Zdaniem wicepremiera, konieczna są konkretne decyzje, m. in. Takie, które ułatwią nadawanie polskiego obywatelstwa Ukraińcom. To właśnie oni najczęściej przyjeżdżają do Polski w poszukiwaniu pracy i - według ministra - napędzają gospodarkę. - Związki zawodowe podkreślają - moim zdaniem niesłusznie - że obecność na polskim rynku setek tysięcy pracowników z Ukrainy, że to się wszystko odbywa ze szkodą dla polskich pracowników. Moim zdaniem, jest zupełnie odwrotnie Jarosław Gowin.

Wicepremier zapowiedział, że uwagi przedsiębiorców, zbierane w Bydgoszczy, będzie szczegółowo analizował.

A w Toruniu późnym popołudniem wicepremier spotkał się z samorządowcami z województwa kujawsko-pomorskiego.