Gimnazjaliści z regionu poniżej średniej krajowej. Największe problemy sprawił uczniom test z matematyki, o wiele lepiej poradzili sobie z językiem polskim. Wyniki dziś rano pojawiły się na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Pierwsze reakcje młodzieży po zalogowaniu w systemie i sprawdzeniu tych informacji obserwowała nasza reporterka

Niemal dwa miesiące oczekiwania. Nic dziwnego, że emocje rosły z minuty na minutę. Za gimnazjalistami nieprzespana noc i mnóstwo nerwów. - Było bardzo duże napięcie od wczoraj. Co chwilę sprawdzałam stronę, bo było takie prawdopodobieństwo, że już wczoraj się pojawią wyniki. Niestety nie było, ale dziś rano wchodząc na stronę i patrząc na wynik - 100% z języka polskiego - bardzo się ucieszyłam - wyznaje Klaudia Gryczka z Gimnazjum nr 34 w Bydgoszczy.

Nie wszystkim poszło tak rewelacyjnie jak Klaudii. Uczniowie z województwa kujawsko-pomorskiego uzyskali wyniki poniżej średniej krajowej. Najlepiej gimnazjaliści napisali test z języka polskiego: 68 proc. to średnia dla regionu, czyli o jeden punkt procentowy poniżej średniej krajowej. Jeśli chodzi o historię i wiedzę o społeczeństwie, to różnica wynosi dwa punkty procentowe. W części matematyczno-przyrodniczej - za zadania z biologii, chemii, fizyki i geografii - różnica to 1 proc. Słabiej poszła matematyka. Średni wynik gimnazjalistów z woj. kujawsko-pomorskiego wynosi 44 proc., przy 47 proc. w całym kraju. - Jeśli byśmy porównywali średnie wyniki dla województwa i dla kraju w poprzednim roku, to one są bardzo zbliżone - ocenia Irena Laguna, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku

Razem z uczniami, z niecierpliwością na wyniki czekali dyrektorzy i nauczyciele. - Mamy zwyczaj pytania tych uczniów wychodzących z egzaminu: „Jak bardzo podobały wam się zadania?”. Muszę przyznać, że w tym roku niewielu było zadowolonych z jakości zadań. Raczej mówili, że - w ich ocenie oczywiście - mieszczą się w grupie zadań bardzo trudnych - mówi Jarosław Acalski, wicedyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 1 w Bydgoszczy.

Dlatego tym bardziej cieszą dyrektorów dobre wyniki uczniów. A sami gimnazjaliści nie kryją zdziwienia swymi osiągnięciami: 97 proc. z matematyki to dla Tomka Zabrockiego dziś największe zaskoczenie. - Właśnie uważam siebie za humanistę, więc tym bardziej jestem zadowolony, że tak dobrze poszło mi z matematyki - przyznaje uczeń Gimnazjum nr 34 w Bydgoszczy.

Bydgoskie Gimnazjum Klasyczne czy Gimnazjum nr 34 to placówki, które rankingi ciągną w górę, a uczniowie tych szkół z roku na rok robią postępy. - To, co robimy z dziećmi, przynosi efekty. Wyniki są bardzo ładne. Jak porównywałam z ubiegłym rokiem, to wyniki są lepsze - podsumowuje Aleksandra Gulbinowicz, dyrektor ZS nr 23 w Bydgoszczy.

W tym roku szkolnym w województwie kujawsko-pomorskim egzamin gimnazjalny pisało 18224 uczniów. Wynik nie jest warunkiem ukończenia szkoły, ale najlepszym daje przepustkę do renomowanych szkół. - To jest brane pod uwagę przy wyborze liceum. To, jaki mam wynik, może zaważyć, czy się dostanę czy ni - zaznacza Filip Dobrak z Gimnazjum nr 34 w Bydgoszczy. Ze średnią z wszystkich testów około 100 proc. to oczywiste, że Filip się dostanie do wymarzonej szkoły.

Uczniowie mają teraz czas na złożenie wyników egzaminu w wybranych placówkach. Na początku lipca szkoły ponadgimnazjalne wywieszą listy przyjętych kandydatów.