Konferencja "My Polki - przedsiębiorcze, aktywne, zaangażowane" odbyła się w Bydgoszczy. Podobne spotkania zorganizowano także w Krakowie, Zielonej Górze i w Gdańsku.

Spotkanie w Bydgoszczy dotyczyło kobiet aktywnych, przedsiębiorczych i bezpiecznych. Uczestniczki rozmawiały m.in. o włączaniu Polek w życie społeczno-polityczne. - Zależy nam na tym - mimo, że organizuje to Nowoczesna - żeby grono rozmówczyń było jak najszersze; żeby przyszły kobiety reprezentujące inne ugrupowania, inne nurty polityczne. Uważamy, że warto ścierać się na poglądy - mówi Katarzyna Lubnauer, posłanka Nowoczesnej.

W części dotyczącej bezpieczeństwa wystąpiła Renata Durda z Ogólnopolskiego Pogotowia "Niebieska Linia". Prelegentka wskazuje, że na świecie 1/3 kobiet doświadcza przemocy w bliskich relacjach rodzinnych. - W Europie ten odsetek sięga 26 proc. Mówimy, że w Polsce jest on trochę wyższy z przyczyn ekonomicznych: kobiety są bardzo często zależne od swoich partnerów, żyjemy też w dosyć patriarchalnym społeczeństwie - tłumaczy.

Panie dyskutowały również o włączaniu się w działalność społeczną i możliwość angażowania się np. w pracę fundacji czy stowarzyszeń.