To dyscyplina, która zdobywa coraz większą popularność. Mistrzostwa w rzeźbieniu w drewnie odbyły się po raz trzeci w Łojewie na Kujawach. Zawodnicy z Polski, Litwy, Białorusi, Ukrainy i Niemiec rzeźbili przy pomocy pilarek, pił i wyrzynarek. W tej konkurencji liczyła się nie tylko siła, ale przede wszystkim dokładność i artyzm.

Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą. W Łojewie można się o tym przekonać i podziwiać 19 zawodników, którzy rywalizują w wood carvingu w ramach Międzynarodowych Mistrzostw Polski. - Wood carving to rzeźbienie w drewnie na czas: zawodnicy mają dwie godziny na wykonanie rzeźby. Mistrzostwa składają się nie tylko z szybkiego rzeźbienia, ale też z rzeźby plenerowej. Rzeźby łączy temat: „Muzyka kujawska zaklęta w drewnie” - wyjaśnia Małgorzata Zmych z Urzędu Gminy Inowrocław. - Jury ocenia rzeźbę plenerową, ponad 2- metrowe rzeźby. Liczy się precyzja i sztuka - tłumaczy Waldemar Zieliński, komisarz zawodów.

- Najpierw musi powstać pomysł w głowie, proces twórczy, szkic. To ciężka praca z głową, bo jak się coś wytnie za dużo, to już się nie dołoży. Lubię drewno, a jak jeszcze można coś stworzyć, wyrzeźbić, to człowiek jest szczęśliwy - przyznaje Ireneusz Caniboł, uczestnik zawodów.