Wracają na Kujawy, bo pamiętają o swoich korzeniach. Po raz 10. w niewielkim Redeczu Krukowym koło Brześcia Kujawskiego odbył się coroczny zjazd Kujawiaków. W sobotę odsłonięto tam tablicę upamiętniającą bohaterów Insurekcji Kościuszkowskiej na Kujawach.

- Przede wszystkim musimy pamiętać o tym, że korzystamy z tego, co nasi poprzednicy wywalczyli. Tu jest ich krew, pot i łzy. W wielu miejscach walczyli, ciężko im się powodziło i musimy uszanować, pamiętać o tym. Stąd piszemy książki, to muzeum nasze, na każdym kroku są pamiątki, zdobywamy je. Kultywujemy te tradycje historyczne. Pokazujemy, że można, że trzeba. Oddajemy im po prostu hołd - podkreśla Janusz Borkowski, prezes Kujawsko-Pomorskiego Stowarzyszenia Kulturalnego.

- Kujawy były wbrew pozorom - można powiedzieć - kolebką państwowości polskiej; tak samo Wielkopolska. Kolejne epoki historyczne to również przebogate źródło informacji, dziejów historycznych, różnych wydarzeń. Praktycznie każde wydarzenie historyczne - pobyt króla czy zryw narodowy - miał również miejsce na Kujawach - podkreśla Leszek Kalicki z Grupy Rekonstrukcyjnej "Chorągiew Zaciężna Ziemi Radziejowskiej”.