Prokuratura zabezpieczyła dokumenty w urzędzie gminy w Białych Błotach. Sprawa ma związek z prowadzonym od kilku miesięcy dochodzeniem w sprawie możliwych nieprawidłowości związanych z finansami gminy. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów. Postępowanie prokuratorskie toczy się w sprawie.

- Wpłynęło zawiadomienie o przestępstwie, z którego wynika, że miało dochodzić na terenie gminy Białe Błota do działań, które narażały majątek tejże gminy na uszczerbek. Były to rzekomo działania, które spowodowały straty w majątku gminy - informuje Włodzimierz Marszałkowski z Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz-Południe.

Z zawiadomienia wynika, że nieprawidłowości dotyczą szerokiego zakresu i mają związek z majątkiem gminy. Sprawa jest wyjaśniana już od kilku miesięcy. Dopiero teraz zapadła decyzja o zabezpieczeniu szeregu dokumentów urzędu.

Od 2014 roku gminą zarządza wójt Maciej Kulpa. Zapewnia, że urząd od grudnia 2014 był wielokrotnie kontrolowany, m.in. przez służby wojewody, marszałka, czy Regionalną Izbę Obrachunkową i nigdy nie wykazały one żadnych nieprawidłowości.