Mówi się, że mają swoją duszę. Są świadectwem dawnego rzemiosła. Mają wartość nie tylko muzyczną, ale i sentymentalną. Mowa o instrumentach. W Zespole Pałacowo-Parkowym w Ostromecku trwa I Ogólnopolska Konferencja Instrumentologiczna. Specjaliści z całego kraju rozmawiają o tym, co im „w duszy gra" w otoczeniu kolekcji zabytkowych fortepianów im. Andrzeja Szwalbego - dawnego dyrektora pałacu w Ostromecku.

- To są instrumenty reprezentujące głównie polski przemysł fortepianowy z XIX w. Jest to kolekcja, która reprezentuje ówczesną różnorodność form instrumentów, różnorodność ich kształtów, zdobnictwa oraz różnorodność oraz ewolucję brzmienia i konstrukcji - tłumaczy prof. Beniamin Vogel, współtwórca Kolekcji Zabytkowych Fortepianów im. Andrzeja Szwalbego. - I historia sztuki, i konserwacja, i wykonawstwo spotykają się w jednym artefakcie, który nie dość, że jest piękny i dostarcza nam przeżyć artystycznych i duchowych, to jeszcze bardzo często jest niezwykle cennym zabytkiem, który potrafi na aukcjach uzyskać zawrotne sumy - opowiada Agata Mierzejewska z Instytutu Muzyki i Tańca.

- U nas w kraju wciąż mała jest wiedza na temat instrumentów i to nie tylko wśród opinii publicznej, ale wśród muzyków i muzykologów. Stąd ideą tej konferencji jest przede wszystkim zorientowanie się w stanie wiedzy i znajomości instrumentów - wyjaśnia prof. Zbigniew J. Przerembski z Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Wrocławskiego.