W koronie na głowie i stroju kąpielowym. Tak uroczystość Trzech Króli świętowały na plaży w Pieckach Bydgoskie Morsy. Jak twierdzą sami miłośnicy zimowych kąpieli, do pełni szczęścia zabrakło tylko lodu.

- To już jest taka tradycja. My już od lat świętujemy Trzech Króli, Nowy Rok, praktycznie każde święto tak świętujemy. Woda w tej chwili jest bardzo przyjemna. Mogłaby być jeszcze przyjemniejsza, brakuje nam lodu po prostu i niskiej temperatury powietrza. W zeszłym roku o tej porze mieliśmy już taki lód - opowiada mors.

- Lepiej siedzieć tutaj w wodzie z przyjaciółmi i się śmiać, niż siedzieć w domu przy jakimś ciachu. Tutaj są endorfiny, tu jest sama radość. Można się odstresować od pracy - zachwala inna amatorka morsowania.

- Co roku tu jesteśmy i się spotykamy. Dla zdrowotności głównie - dodaje inny.

- Jest pięknie, cudownie, wspaniale, polecam wszystkim morsowanie. To jest mój pierwszy raz. To znaczy już teraz drugi, bo mamy kolejny Nowy Rok. Także jest po prostu cudownie, zachęcam. Jesteśmy wszyscy zdrowi, uśmiechnięci i zawsze nam się chce - deklaruje uczestnik zimowej kąpieli.