To jedna z najważniejszych dat w historii Grudziądza. 23 stycznia 1920 roku, po 148 latach zaborów, miasto odzyskało niepodległość i powróciło do wolnej Polski. Uroczystość patriotyczna, upamiętniająca to wydarzenie, odbyła się na Rynku Miejskim w Grudziądzu, a w Bazylice św. Mikołaja odprawiona została msza święta z udziałem asysty honorowej Wojska Polskiego.

Wtorkowe obchody rocznicy powrotu Grudziądza do macierzy rozpoczęły się mszą świętą w Bazylice z udziałem asysty wojskowej. Uroczystość patriotyczna odbyła się tradycyjnie na rynku przed Pomnikiem Żołnierza Polskiego. W apelu wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, Urzędu Wojewódzkiego, służb mundurowych oraz mieszkańcy.

Prezydent Grudziądza podziękował za kultywowanie tradycji i przekazywanie wartości patriotycznych młodszemu pokoleniu. Mówił też o atmosferze, jaka towarzyszyła ówczesnym mieszkańcom miasta tuż przed przybyciem polskich wojsk pod dowództwem gen. Stanisława Pruszyńskiego. - Miłość do ojczyzny i chęć powrotu na jej łono sprawiły, że polscy obywatele Grudziądza potrzebowali zaledwie dwóch godzin, by udekorować miasto na powitanie polskich żołnierzy - przemawiał Robert Malinowski, prezydent Grudziądza. - To nadzieja, walka i modlitwa doprowadziły do tego, że ziścił się ten tak upragniony moment - mówił Józef Ramlau, wicewojewoda kujawsko-pomorski.

W gmachu głównym grudziądzkiego muzeum mieszkańcy mogli wziąć udział w wykładzie, dotyczącym wydarzeń sprzed 98 lat. - Żołnierze np. ostro pogonili Niemców, którzy sobie jeszcze defilowali z flagami po mieście i dosłownie w przeciągu kilku minut posprzątano Stary Rynek - opowiada Mariusz Żebrowski, historyk.

Po latach niewoli do użytku powrócił język ojczysty. Odradzać zaczęła się nie tylko administracja, ale też tradycje, obyczaje i kultura.