Coraz większy ruch i coraz większe ryzyko wypadku. Specjalna komisja, powołana przez Zakład Linii Kolejowych w Bydgoszczy, ma opracować zmiany w organizacji ruchu w okolicach przejazdu kolejowego w Papowie Toruńskim. To zarazem część ruchliwego skrzyżowania drogi krajowej nr 91 z ulicą Leśną.

Papowo – Osieki: skrzyżowanie z drogą krajową i trasą kolejową. Miejsce wyjątkowo niebezpieczne. To właśnie tu dochodzi często do tragicznych wypadków. - My rano, w południe i wieczorem to mamy tu horror, prawda? Ja mieszkam w pierwszym domu, więc korek jest mniej więcej taki, że półtora kilometra do kilometra korek jest - opowiada Jerzy Osiecki, mieszkaniec Łysomic. - Walczymy o bezpieczny wyjazd i zjazd na drogę krajową 91. W godzinach szczytu jest niebezpiecznie. Wyjazd stąd w tych godzinach to jest obarczony wielkim ryzykiem - dodaje Mariusz Skórcz, inny mieszkaniec Łysomic.

W tym miejscu odnotowuje się również kolizje czy wypadki z udziałem pociągów. - Tutaj już były wypadki śmiertelne. Ostatnio to był wypadek, który o włos nie skończył sie śmiercią, z tytułu tylko złego - według nas - zabezpieczenia tego skrzyżowania, przejazdu: kierowcy wjeżdżają za nie, zasłaniają światła - przyznaje Piotr Kowal, wójt gminy Łysomice.

Według danych policji, niedawno czasie nastąpiło znaczne pogorszenie bezpieczeństwa w tym rejonie. Mieszkańcy chcą wprowadzenia zmian, które zapewniłyby im ochronę przed wypadkami. Jedną z nich jest koncepcja, która miałaby na celu zmniejszenie ruchu na tym odcinku, a co za tym idzie odciążenie niebezpiecznego skrzyżowania. - Zakłada budowę dodatkowego połączenia między Papowem Toruńskim a Toruniem, poprzez ulice Morową. I ten koncept też był rozważany i wymaga on współpracy między gminą Toruń a gminą Łysomice - mówi Przemysław Termiński, senator PO.

Grupa robocza, w skład w której weszli przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Polskich Linii Kolejowych, Gminy Łysomice, toruńskiej policyjnej „drogówki” i mieszkańcy, zebrała się, aby wspólnie wypracować plan poprawy bezpieczeństwa. Wśród propozycji PLK jest m.in. pełne oznakowanie przejazdu, ograniczenie ruchu tranzytowego, a nawet ewentualna likwidacja przejazdu. - W pobliżu znajduje się dosyć duże osiedle domków jednorodzinnych. My z naszej strony byśmy proponowali zmianę organizacji ruchu poprzez zastosowanie sygnalizacji świetlnej - informuje asp. sztab. Mariusz Insadowski z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Toruniu.

W 2017 roku w Polsce, doszło do 206 wypadków z udziałem samochodów osobowych i pieszych, na przejazdach kolejowo-drogowych. Ciężko rannych zostało 28 osób, a zabitych 47.