W Zespole Szkół w Dobrzejewicach niedaleko Torunia zakończyła się wizyta uczniów ze Słowenii, Szwecji i Grecji w ramach programu „Erasmus+”. Celem tego projektu jest przede wszystkim opracowanie sposobów połączenia tradycyjnych i nowoczesnych metod nauczania oraz współpraca z ośrodkami edukacyjnymi, kulturalnymi i uczelniami wyższymi.

Polka Wiktoria i Słowenka Liza jeszcze parę dni temu nie miały pojęcia o swoim istnieniu. Dziś już wiedzą, że znajomość będą kontynuować. - Zrozumiałam, że ten angielski, które uczę się już naprawdę długo, na coś się w końcu przydał - przyznaje Wiktoria Markowska z Zespołu Szkół w Dobrzejewicach.

Był niezbędny, bo Słowenka w trakcie pobytu w Polsce mieszkała właśnie u Wiktorii. Wszystko w ramach programu „Erasmus+”. Uczestnicy projektu odwiedzają kolejne szkoły. Tym razem w podtoruńskich Dobrzejewicach gościła młodzież ze Szwecji, Grecji i Słowenii. - To jest bardzo dobry program. Daje szansę na poznanie nowych ludzi, tradycji, kultur - przekonuje Banos z Grecji.

Były lekcje języka, informatyki, warsztaty plastyczne i teatralne. Sztuka właśnie podczas całego pobytu była motywem przewodnim. „Kalos Kagathos", czyli dosłownie „piękny i dobry", to tytuł projektu. - Zwracamy uwagę na sztukę, na rolę sztuki w wychowaniu młodego człowieka. Były spotkania w Domu Pomocy Społecznej z osobami starszymi, z seniorami - opowiada Janusz Iwański, dyrektor Zespołu Szkół w Dobrzejewicach.

Głównym tematem projektu jest wypracowanie nowych i skutecznych metod nauczania oraz dyskusja o systemie edukacji. Dlatego jednym z elementów była rozmowa biorących udział w projekcie uczniów z przedstawicielami władz lokalnych i oświatowych. - Tego rodzaju spotkanie po prostu pozwala na weryfikację wiedzy na temat społeczeństwa: zarówno naszego, jak i innych narodowości - uważa Maria Mazurkiewicz, kujawsko-pomorski wicekurator oświaty. - To było dobre spotkanie. Bardzo się cieszę są takie możliwości i że możemy kształtować właściwy obraz Polski - podsumowuje Józef Ramlau, wicewojewoda kujawsko-pomorski.

Uczniom towarzysza ich nauczyciele, którzy uczestniczą także w przygotowanych specjalnie dla nich warsztatach metodycznych. Omawiano m.in. system zarządzania placówką i zaangażowanie w proces samorządu lokalnego. - Tego nie ma w Grecji. Jesteśmy finansowani wyłącznie przez rząd centralny a program „Erasmus+” - z Komisji Europejskiej - mówi Christine z Grecji. - Dobrze wyedukowane dziecko, młodzież będzie te wartości przekazywać do innych państw - zauważa Andrzej Wieczyński, wójt gminy Obrowo.

Uczniowie ponownie spotkają się na przełomie kwietnia i mają tym razem u kolegów ze Słowenii. We wrześniu planowana jest wizyta w Szwecji.