Kolonizacja Marsa jest już możliwa. Ale tylko teoretycznie. Pozostaje tylko założyć kombinezon i wyruszyć na podbój Czerwonej Planety. W toruńskim planetarium otwarto interaktywną wystawę Baza Mars#17 imitującą życie w pozaziemskich warunkach.

Sterowanie łazikiem, naprawa awarii napięcia czy hodowla warzyw w pozaziemskich warunkach - to tylko część wyzwań, z którymi w toruńskim planetarium mogą się zmierzyć miłośnicy kosmicznych podbojów. W utworzonej bazie marsjańskiej przekonają się, czy możliwa jest kolonizacja "czerwonej planety", sprawdzą też swoje możliwości w ekstremalnych kosmicznych warunkach. - Najbardziej podoba mi się ta wystawa tam. Strój astronoma. Czuję się, jakbym była na bazie kosmicznej na Marsie - opowiadają uczestnicy.

Wystawa pełni funkcję głównie edukacyjną. Uwagę przykuwa lodówka z jedzeniem w paczkach. Jej zawartość wiele mówi o tym, co możliwe jest do zjedzenia na Marsie oraz jakie niezbędne substancje dostarczamy do organizmu. - Zaprosiłbym wszystkich, którzy właśnie już chcieliby kupić bilet na Marsa, właśnie ten bilet w jedną stronę, by tutaj przyszli i spróbowali poczuć, jakby to było naprawdę mieszkać na Marsie i jakie zagrożenia mogą płynąć z tego mieszkania na powierzchni czerwonej planety - zachęca Jerzy Rafalski, astronom toruńskiego Centrum Popularyzacji Kosmosu.

Marsjańska baza łączy edukację z zabawą. Odbywać się tu będą LARP-y, czyli improwizowany teatr, w którym każdy może zagrać bez gotowego scenariusza. - Myślę, że scenografia, której twórcą jest pani Marcelina Miłość z fabryki dekoracji, sprawia chociaż taką namiastkę tego wrażenia, że jesteśmy w bazie kosmicznej - zapewnia Anna Broniewicz, dyrektor Centrum Popularyzacji Kosmosu Planetarium Toruń.

Przygoda z kosmosem to nie tylko jednorazowa wycieczka do planetarium, ale też sposób na spędzenie ferii. Dla największych miłośników astronomii Urząd Marszałkowski zorganizował specjalne zimowiska.

Kujawsko-Pomorskie jest regionem, który od lat promuje naukę o kosmosie. To właśnie w naszym regionie powstało 12 astrobaz, w których uczniowie rozwijają swoją pasję. A w czasie ferii biorą udział w konkursach, wykładach i obserwacji nieba. - Tak naprawdę chcemy, żeby z tych naszych młodych astronomów wyrośli nam naukowcy, astronomowie, którzy oczywiście będą już odnosili sukcesy na arenie międzynarodowej - oczekuje Renata Drozdowska z Wydziału Innowacyjnych Projektów Edukacyjnych w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu.

Ferie z astronomią wybrało 90 uczniów z całego regionu. - Mnie osobiście najbardziej podobały się wykłady o falach grawitacyjnych oraz spotkanie w Piwnicach - zdradza jeden z uczestników. Bo właśnie w podtoruńskim obserwatorium astronomicznym mogli obserwować niebo do późnych godzin wieczornych.