Poseł Kukiz'15, Paweł Skutecki, poinformował na twitterze, że spotkał się z przedstawicielem libańskiego Hezbollahu. Informacja wywołała spore zaskoczenie, nie tylko w ugrupowaniu Kukiz'15, ale również wśród posłów innych partii. Libańska partia polityczna islamskich szyitów jest uważana przez m.in. Stany Zjednoczone za organizację terrorystyczną.

O spotkaniu z przedstawicielem Hezbollahu Paweł Skutecki poinformował w poniedziałek w mediach społecznościowych. Poseł napisał: "Ogromnie pozytywne spotkanie z Mohammadem Raad, liderem ugrupowania Hezbollah. Warto rozmawiać, osobiście skonfrontować mity z rzeczywistością. (...) Sporo konkretnych deklaracji, dużo dobrej chemii (...)".

Podana informacja zaskoczyła opinię publiczną, z tego względu, że Hezbollah jest organizacją zbrojną. Ideologia Hezbollahu jest antyizraelska i antyzachodnia. Część krajów, w tym m.in. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania, uznają Hezbollah za organizację terrorystyczną. Spotkanie, w niewybrednych słowach, skomentował poseł Paweł Olszewski, który uważa, że w obecnej sytuacji politycznej i napięcia pomiędzy Polską a Stanami i Izraelem takie spotkania nie powinny mieć miejsca. - Robić sobie zdjęcia z jednym z przywódców organizacji, uznawanej za terrorystyczną, obarczanej wieloma zamachami na ludność cywilną, jest to całkowity brak wyobraźni i niebywała głupota - komentuje bydgoski poseł Platformy Obywatelskiej.

Nie udało nam się skontaktować z Pawłem Skuteckim. Na portalu społecznościowym poseł tłumaczy: "Wystarczyło użyć Wikipedii, żeby zobaczyć, że pan Raad jest szanowanym posłem, szefem klubu Hezbollah, z którym spotykają się najważniejsi tego świata.". W rozmowie z Polskim Radiem PIK Paweł Skutecki powiedział, że: "Jeżeli chcemy na poważnie wchodzić na teren Bliskiego Wschodu, to musimy zapewnić bezpieczeństwo, rozmawiając ze wszystkimi, między innymi z najpotężniejszą siłą jaka tutaj jest poza poza siłami rządowymi."

Rzecznik dyscyplinarny klubu Kukuz'15 Tomasz Jaskóła, poinformował PAP, że spotkanie posła nie było uzgodnione z władzami klubu oraz sprawa zostanie poruszona na posiedzeniu klubu i prezydium. Dodał również, że "oczywiście spotkanie z przedstawicielem Hezbollahu nie jest szczęśliwe z punktu widzenia tego, czym Hezbollah się zajmował i zajmuje".