Spółdzielnia Mieszkaniowa "Budowlani" w Bydgoszczy obchodzi okrągły jubileusz. To czas na podsumowania i plany na przyszłość, a tych spółdzielcom nie brakuje. Stawiają na nowe technologie i tym chcą przekonać do siebie przyszłych mieszkańców. Przekonują, że spółdzielczość w Polsce ma się dobrze.

W czasach PRL-u spółdzielcze "M" było marzeniem wielu tysięcy polskich rodzin. Dobrem pożądanym i deficytowym. W latach 80., w dużych miastach na mieszkanie w spółdzielni czekało się nawet ponad 20 lat. Na osiedlach zaczęła królować tzw. wielka płyta. Budowano szybko i oszczędnie. Fenomenem tamtych czasów było, że wszystkie mieszkania były do siebie podobne, wtedy jednak nikomu to nie przeszkadzało. - Nasza spółdzielnia zawsze starała być się pierwsza. Pierwszy wieżowiec przy ul. Niemcewicza, 10-piętrowy - ponoć cała Bydgoszcz przyjeżdżała, żeby się windą przejechać. Następnie pierwsze budynki wielorodzinne z parkingo-grażami to Jagiellońska - opowiada Marek Magdziarz, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Budowlani”.

I tak przez wiele lat istnienia "Budowlanych" uzbierało się ponad 200 nieruchomości i blisko 13 tys. lokali mieszkalnych i użytkowych. Niedawno przy ul. Ogrody spółdzielnia oddała do użytku nowoczesny budynek, w którym mieszkańcy sami produkują i zużywają energię elektryczną, czyli są prosumentami. W tej chwili przy ul. Słowiańskiej powstaje wielorodzinny energooszczędny dom, w którym roczne zużycie energii ma wynosić 45 KWh, czyli dwa razy mniej niż w budynkach zbudowanych według starej technologii. Także w taki sposób spółdzielnie mieszkaniowe chcą konkurować z deweloperami. - Po wybudowaniu my nie znikamy z rynku. My zarządzamy tymi nieruchomościami, dbamy o ich stan techniczny - podkreśla Zbigniew Sokół, prezes Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych.

Jak przekonują spółdzielcy, taka forma budownictwa jest atrakcyjna dla przyszłych mieszkańców, dlatego zabiegają o to, by w ramach programu rządowego budowy mieszkań „Mieszkanie Plus” i „Strategii na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju” znalazł się system lokatorski. - Nasza oferta jest nakierowana do osób, które nie mają zdolności kredytowej, chociażby dlatego, że mają umowy śmieciowe albo - to się teraz ładnie nazywa – „elastyczny czas pracy” - tłumaczy Jerzy Jankowski, przewodniczący Zgromadzenia Ogólnego Krajowej Rady Spółdzielczej

Spółdzielnia Mieszkaniowa "Budowlani" obchodzi 60-lecie istnienia. Podczas uroczystej czwartkowej sesji z okazji 672. urodzin Bydgoszczy Rada Miasta uhonorowała Spółdzielnię Medalem Kazimierza Wielkiego, a w poniedziałek w Filharmonii Pomorskiej odbyła się uroczysta gala z okazji jej jubileuszu.