Drogowe inwestycjach i związanych z nimi utrudnieniami. Wakacje to czas, kiedy ruch samochodowy na ulicach się zmniejsza. Dlatego tradycyjnie bydgoscy drogowcy zabierają się do intensywnej pracy. W środę zamknięty zostanie most na ul. Mińskiej, z utrudnieniami kierowcy muszą się również liczyć przy ul. Grunwaldzkiej. Sprawdziliśmy gdzie jeszcze kierowcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość.

To, czego kierowcy nie lubią najbardziej: zamknięte drogi, objazdy, zwężenia. Na bydgoskich ulicach rozpoczyna się wiele prac, a wraz z nimi - utrudnienia w ruchu. Prace trwają już w okolicach Starego Rynku, a także na osiedlu Leśnym oraz na Glinkach. Od środy do końca roku wyłączony z ruchu będzie most na ul. Mińskiej. - Powstaną nowe chodniki, cała konstrukcja stalowa zostanie oczyszczona z rdzy. Zbudujemy też nowy całkowicie pomost, czyli ten przejazd uszkodzony zostanie całkowicie wymieniony - wylicza Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP w Bydgoszczy.

Samochody tędy nie przejadą, ale ruch pieszych i rowerzystów będzie się odbywał bez utrudnień. Prace mają być prowadzone zarówno z lądu jak i z wody, przy użyciu specjalnych platform.

W kolejnych dniach rozpocznie się również rozbudowa ulicy Grunwaldzkiej i ronda Grunwaldzkiego. Drogowcy mają się pojawić także na ul. Kujawskiej. Inwestycje hamują kierowców, ale miejski pęd zwalniają także progi. - Oczywiście, że są potrzebne. Bo wyskoczy dziecko i nie zdąży kierowca zahamować - uważa Alojzy Bonus.

Na osiedlach coraz częściej pojawiają się przeszkody zmuszające kierowców do zdjęcia nogi z gazu. To efekt starań samych mieszkańców. - Widać zdecydowaną tendencję, aby to bezpieczeństwo pozostałych użytkowników dróg się zwiększało, stąd często od mieszkańców czy rad osiedla, czy w budżecie obywatelskim pojawiają się propozycje, aby montować progi zwalniające. Tam, gdzie jest to uzasadnione i nie wpływa na komunikację miejską, to staramy się to realizować - podkreśla Michał Sztybel z Urzędu Miasta Bydgoszczy.

Kierowcy zwalniają, drogowcy przyspieszają. Wakacje będą mijały pod znakiem inwestycji. Zarząd Dróg Miejskich chce wykorzystać ten czas, bo latem ruch na bydgoskich ulicach maleje o 30 proc.