Stomatolodzy biją na alarm: „Stan higieny jamy ustnej polskich dzieci jest zatrważający”. 76 proc. uczniów w wieku od 6 do 12 lat ma próchnicę. Najmłodsi nie potrafią myć zębów i nie odwiedzają gabinetów dentystycznych.

„Szczotka, pasta, kubek ciepła woda, tak się zaczyna wielka Przygoda. Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, kto ich nie myje, ten ma kłopoty” - brzmią słowa znanej piosenki. Kłopoty mają polskie dzieci, bo - jak wskazują dane - na jedno dziecko w wieku szkolnym przypadają średnio trzy zęby z próchnicą. Według Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej, ponad 80 proc. 5-latków ma próchnicę. Dane przerażają i powinny skłaniać dorosłych do refleksji. O tych problemach mówiliśmy w programie "Z pierwszej ręki". - W naszych rodzinach powinniśmy przede wszystkim zacząć od rodzin, od rodziców, od tego, że to rodzice są odpowiedzialni za zdrowe zęby swoich dzieci, za zdrowie swoich dzieci - uważa dr Iwona Jabłońska, stomatolog.

Zła dieta, oparta na dużej ilości cukru i brak higieny jamy ustnej to główne przyczyny złego stanu zębów u najmłodszych. Pomocne, szczególnie w miejscowościach, gdzie nie ma dostępu do stomatologa, mogą być "dentobusy", które pojawiły się również w regionie. - Pierwszego dnia to było 59 osób w jednej z małych miejscowości. Następnego dnia to było ponad 40 osób. To pokazuje, że rodzice docenili tę inicjatywę - podsumowuje Tomasz Latos, poseł PiS, członek sejmowej komisji zdrowia

Najważniejsze, by dzieci uczyć nie tylko mycia zębów, ale także tego, jak to robić prawidłowo.

Dentyści podkreślają, że próchnica to zakaźna choroba bakteryjna w jamie ustnej, która ma wpływ na zdrowie całego organizmu.